W moim świecie tak naprawdę byłam sama, choć czasami wydawało mi się, że czarodziej stworzył życie i ludzi według mojego zamówienia.
Porzuciłam cały spokojny, dziecięcy świat i jak ptak opuszcza wygodną gałązkę poszybowałam w nowe, dotąd nieznane mi życie.
z pewnością moje życie dla wielu ludzi wydaje się normalne, lecz dla mnie samej jest to coś wspaniałego, chyba dlatego,że sama o nie dbam,przykrywam, osłaniam, słucham własnych skarg, wahań, a czasem własnego milczenia...
"bo któż odgadnie gdzie i dla kogo, bo któż odgadnie gdzie i po co..."
jest takie miejsce w duszy człowieka jest życie które do przodu ucieka kochajmy chwilę
bo nie powraca w dalekiej podróży bywa sens swój bezpowrotnie zatraca
Jest przecież takie miejsce pomiędzy „było” a
„będzie”Gdzie tylko las i woda i pięknem białe łabędzie.



















