poniedziałek, 17 listopada 2008

gdzie my a gdzie oni


W moim świecie tak naprawdę byłam sama, choć czasami wydawało mi się, że czarodziej stworzył życie i ludzi według mojego zamówienia.
Porzuciłam cały spokojny, dziecięcy świat i jak ptak opuszcza wygodną gałązkę poszybowałam w nowe, dotąd nieznane mi życie.






 z pewnością moje życie dla wielu ludzi wydaje się normalne, lecz dla mnie samej jest to coś wspaniałego, chyba dlatego,że sama o nie dbam,przykrywam, osłaniam, słucham własnych skarg, wahań, a czasem własnego milczenia...
"bo któż odgadnie gdzie i dla kogo, bo któż odgadnie gdzie i po co..." 


jest takie miejsce w duszy człowieka  jest życie które do przodu ucieka  kochajmy chwilę
bo nie powraca w dalekiej podróży bywa sens swój bezpowrotnie zatraca


 Jest przecież takie miejsce pomiędzy „było” a „będzie”
Gdzie tylko las i woda i pięknem białe łabędzie.